Majowa Królowa rozwija skrzydła,
Bez lęku, w pełnej krasie, pojawia się i tańczy…

Poruszone drzewa obracają się i drżą
Rozkołysane
w obfitości liści,
młode i stare, tak samo żywe i urodziwe

Księżyc wiruje, świat kręci się wokół,
Harmonia, ciągłość, więź,
Święte spotkanie. Niech będzie nam dane…

Zaproszenie do tańca

Pełnia Kwiatowego Księżyca…
Oszałamiający przepych, zatrzęsienie barw,
zapachów aż nadmiar, apogeum możliwości,
Jaka radość,
że czyjeś ręce chwytają dłonie wyciągnięte
w zaproszeniu do tańca…

Drzewa, zioła, trawy i księżycowe światło,
rusałki, dziwożony, boginki, wiły wyglądają zza pni,
wiatr filuternie porusza spódnicą Majowej Królowej.
Cała natura tańczy życie
i my z nią nierozłączne
we wspólnym rytmie…

 

Tańce: Dimna Jada, Tis Nefelis, Oj pri łużku- Drzewa, Wieseni korowod, Czoczek, Goddess-czarownica, Anikuni, Taniec Królowej, Menousis 

We wzajemności z 10-letnią Nadią,
podarowane jak prezent urodzinowy.
Przeczytaj koniecznie: (więcej…)

Tańczymy w każdy piątek od 19.30 do 21.00 w Centrum Łowicka, Warszawa ul. Łowicka 21.

Informacje: Hanna Sypiańska telefon 507 702 472

(więcej…)

W maju…

10 maja 2019 0

Tańczy wokół słupa ze wstążkami i wiankiem u szczytu,
Zmienia sukienkę z białej w czerwoną,
Majowa Panna

Różne odcienie ma kobieca czerwień – cynober, szkarłat, purpura, karmin, truskawka, amarant, amarant, karmazyn, koral, magenta…
Różne baśnie jej się plotą – o szczęśliwej miłości, macierzyństwie, wolności, o cudach-niewidach…

Obmyta w majowej rosie, rozkwita
Na urodzaj, ku spełnieniu – zaczarowuje świat,
Majowa Królowa

 

 Po majowej rosie

Splatają się wstążki, maik-gaik wiruje,
snuje się opowieść, otula jak matczyna kołysanka.
Może omamić nieruchomiejąc w nienaruszalną realność świata
Oddaj ją ziemi nad rzeką jak majowego Germana(*),
uczcij uroczyście i daj odpłynąć iluzji, bajkom
niech się kręcą na wodzie jak w tańcu…

Z gałązką chlebka Baby Jagi(**) w dłoni
zmocz stopy w rosie,
obudź się, otwórz oczy.
Jak inaczej zobaczysz,
że „To nie jest jedyny możliwy świat...

Tańce: Nevesto crven trandafil, Varnenska Tropanka, Czereśniczki, Maik-Maypole, Lazotis, Taniec Eleny, Po majowej rosi, Czoczek, Lassu Sergo, Dandelion

(*) German obrzęd praktykowany na obszarze północnej i wschodniej Serbii, Bułgarii i Tracji. Święto obchodzone jest 12 maja. W jego trakcie kobiety lepią z gliny figurkę władcy deszczu Germana, o silnie zaakcentowanych genitaliach. German przystrajany jest kwiatami i opłakiwany jako zmarły. Na drugi dzień figurkę grzebie się nad brzegiem rzeki i odbywa się stypa. Na trzeci dzień German jest wykopywany z grobu i topiony w rzece. Obrzęd ten ma na celu zabezpieczenie przed suszą, gradem, powodzią. Imię German wywodzi się od gromu, bądź z indoeuropejskiego ‚gwer’ oznaczającego ciepło, gorąco. (wg Wikipedii)

(**) tasznik – potocznie nazywa się go igielnikiem, mieszkiem, kaletką pasterską, tobołkami, pastuszą trawą, gęsią rzeżuchą, gryczką, bydlnikiem, chlebkiem Baby Jagi, babim serkiem, serduszkami. A nawet stulidupą ze względu na skuteczność w leczeniu biegunek. (wg. Ruty Kowalskiej)

Gra w zielone

26 kwietnia 2019 0

Wiosna
Światło,
Woda,
Ziemia,
i Zielone

w białym – wszystkie kolory
w czarnym – cała energia światła
a pomiędzy czarnym i białym – każda barwa tęczy

Grasz w Zielone?

Tańce; Dandelion, Pilioritikos, Czereśniczki, Zelenyje żytko, Rodopsko oro, Siriul, Somewhere over the rainbow, Posejala baba, Dikanda, Offering govand 

Wyszywanki – maksymy łowickie

Danusia – serduszko – widzieć serce
Małgosia – księżyc – podążać za zmianą
Magda – nie powiem – nie trwonić skarbu, tajemnicy
Agnieszka – … – ślad na piasku – mandala nietrwałości
Dorota Ch. – gwiazdy – spojrzeć w niebo (kosmiczna perspektywa)
Dorota S. – dobre chwile … – sznur pereł (cenić i pamietać)
Ewa – po prostu wyszywałam – (z oddaniem) żyć teraz
Aga – wykrzyknik – doceniać bunt, siłę niezgody
Monika – darcie pierza – bezgłośna wspólnota
Hania – śmiej się – znie-waga dla obciążenia (śmiech chroni przed zbyt bolesnym upadkiem)

Maksymy delfickie

Kosmiczne jajo

12 kwietnia 2019 0

Gałęzie zmiękczone kokardkami
listeczków, kwiatuszków;
Gęstnieje zieloność
już nie widać horyzontu ani pustego nieba;

Wszechświat jak wielkie gniazdo
z wiecznie zielonych gałązek
otacza i oczekuje…

Kobiety tańczą wokoło,
złotą nitką zapisują rytm
i dopełniając rytuału,
świętują z ducha nie z martwych
powstawanie…

Zaistnienie…

puste miejsca wypełnia zieleń,
drobne kroki, splecione ramiona,
haft na lnianym obrusie,
słowa…

epizod w ciagu zdarzeń,
między niebem a ziemią,
mimo zakusów czarnej dziury
pojawia się – życie

Tańce: Rododaktilos, Biserka-Bojarka, Rodopsko oro, Leni,leni , Paschalitikos, Radujetsa Tiebie, Gaitani

Czy ceną piękna jest nietrwałość
a odwaga ujawnienia – jego właściwością ?

Czy cechą piękna jest ulotność ?
Cóż tańca też nie da się zatrzymać
można się w nim tylko zanurzyć – jak w zapachu…

„Tańce są ulotne”
ale skoro tańcem jest zmiana
czy świat może przybrać nową postać…
– wyśnioną serdecznie –
w noce nowiu, kwiatów, marzeń…

 

Kwiat czyli nietrwałość…

Z odwagą, z niepewnością, bez umiaru, w pełni
Rozkwitają fiołki, żonkile, hiacynty, tulipany
Wiśnie, morelki i mirabelki…

Zachwycające, w krótkiej chwili kwitnienia,
Z pożytkiem wabią wonią i słodyczą,
Owady, ludzi i zwierzęta.

W nieustająco frenetycznym cyklu życia
nastaje pora siewu i sadzenia.

 
Tańce: Sadila se rogożek, Khosid dance, Hallelujah Elohim, Crab apple-Dzika jabłoń, Kori m ‚ki, Taniec księżycowy, Sen kwiatu, Siewny, In Dir ist unsere Feude-Gastoldi, Rododaktilos, Hora Prayer

tańczyły: Tarnina, Malwa, Mak-Krasa Vera, Tulipanna, Fiołek Wonny-Viola Odorata, Fiołek Rogaty-Viola Cornuta, Stokrotka, Żonkil-Trzcinka.

 

Wiosenna arytmetyka…

29 marca 2019 0

Ach, założyć sukienki
białe i różowe, i żółciutkie, i fioletowe.
Ach, zajaśnieć kolorem…
Trzeszczą łuski i pękają osłony,
widać miękkie brzuszki płatków szalonych,
Ach, nie bać się już miękkości…

Ach, pędzić na spotkanie
po wodzie, po niebie,
filuternie i uroczyście.
Jak to było?..
dziesięć tańczyło
a wyszło dwanaście…
dołączyła wiosna
i radości przybyło
…taka algebra – kadabra !!!

 

Wzrastanie i rozkwitanie…

Huczą głosy, prą zapachy, strzelają barwy –
żółte, różowe, białe i niebieskie…

Tańczą, wirują, mkną i prują –
na wodzie,                   Dancing on the Water
po niebie,                    Joc Batrinesc
z wiatrem,                   Dramskoto – Dujni mi, dujni
po ziemi.                     Rodopsko Oro

Pręciki, płatki, pyłki, kwiatki –
we wspólnym wzrastaniu ku zapylaniu…

 

„Tańczyć bez końca ten jeden taniec…”

 Słowa Marylki po tańcach:
„Na każdym piątkowym spotkaniu jest taki jeden taniec, który mogłabym tańczyć na okrągło – tylko ten jeden…
A dziś były dwa takie tańce – Taniec na wodzie (Dancing on the Water) i Joc Batrinesc. I z żadnego nie umiałabym zrezygnować.”
A Magda dodała trzeci taniec – Dramskoto-Dujni mi, dujni
A ja tańczę wszystkie tańce już 23 lata …

 

Tańce: Bar Galusti bar, Dancing on the Water, Raca, Joc Batrinesc, Dzwonki Chalkidiki, Rodopsko Oro, Dramskoto – Dujni mi, dujni, Let’s be cheerful, Dikanda, Stavrotos, Issos Kalymnou

Nierozłączne…

22 marca 2019 0

Palona Topiona Marzanna i Rozkwitająca Dziewanna,
Czarna i Biała – potrzeba obu,
Jedna zabiera lęk, wstyd, poczucie winy,
Druga budzi pewność siebie, odwagę i wdzięk.

Razem z całą Ziemią przechodzimy w Pełni czas Równonocy

Miękko, łagodnie stawiane kroki
i zmęczone stopy zanurzone w wodzie
Słychać ludzkie wołanie i wiosenne marzenie kwiatów
Ziemi, Wody, Słońca, Powietrza…

Tańce: Newesto crven trandafil, Tsadik Katamar, Wiesienij korowod, Healing water, Dobrudzanski buenek, Wierzba, Goddess-czarownica, Tread gently, Traumblute- śen kwiatu, Anikuni, Psotna dziewuszka-Specknerin, Hora la Galana

Pod jednym niebem…

15 marca 2019 0

Pod jednym niebem …
… skrzywdzone i skrzywdzeni, którzy przez całe życie niosą ciężar krzywdy (Khaniotico Syrto)
… pijani i pijane szczęściem, których los obdarzył psotnym uśmiechem fortuny (Shifra Tanzt)
… niewinne i niewinni, którzy zostali zabici, gdy modlili się w świątyni (Taniec pasterzy)
… beztroscy i beztroskie, oddający się chętnie nurtowi i niesione falą zabawy (Rockwater)
… bezradne i bezradni, co jak chochoły kręcą się w niemocy (Chodzony)
… pełni i pełne ufności i marzeń, wyruszający naprzeciw lądom nieznanym (Tis Nefelis)
… szalone i szaleni, co powtarzają wciąż to samo oczekując zmiany (Irish Mandala)

Tańczymy… (Pachelbel-Kanon)
pod osłoną nieba rozbawionego gonitwą słońca i obłoków…
(Praetorius-Medytacja słońca (Taniec od Terpsychory))
(*)

Tańce: Rododaktilos, Tis Nefelis, Elm-Wiąz, Shifra Tanzt, Rock water, Chodzonyx2, Khaniotiki syrto, Taniec Pasterzy, Irish Mandala, Pachelbel-Kanon, Praetorius-Medytacja słońca (Taniec od Terpsychory)

(*) fot. obrazu Adama Kołakowskiego

…móc być sobą…

Jestem ogromnie poruszona wpisem. Ryczę, mam ściśnięte gardło. Coś BARDZO istotnego poruszyło się we mnie. Chcę świata bez przemocy. Chcę świata bez oceniania. Chcę świata, w którym mogę mieć swoje zdanie. Chcę świata, w którym ludzie będą się lubili zamiast zwalczać, nienawidzić, zabijać psychicznie, fizycznie, moralnie… Chcę móc być SOBĄ.

Kocham Was za te tańce…

Magda