Archiwum kategorii: Wrażenia, spostrzeżenia

„Kobiety tańczą wokoło, złotą nitką zapisują…” – po tańcach 12 kwietnia…

Wyszywanki – maksymy łowickie

Danusia – serduszko – widzieć serce
Małgosia – księżyc – podążać za zmianą
Magda – nie powiem – nie trwonić skarbu, tajemnicy
Agnieszka – … – ślad na piasku – mandala nietrwałości
Dorota Ch. – gwiazdy – spojrzeć w niebo (kosmiczna perspektywa)
Dorota S. – dobre chwile … – sznur pereł (cenić i pamietać)
Ewa – po prostu wyszywałam – (z oddaniem) żyć teraz
Aga – wykrzyknik – doceniać bunt, siłę niezgody
Monika – darcie pierza – bezgłośna wspólnota
Hania – śmiej się – znie-waga dla obciążenia (śmiech chroni przed zbyt bolesnym upadkiem)

Maksymy delfickie

Prowadzi mnie Intuicja…

Po obozie Tańców w Kręgu „Czas złocistej pełni” 2018 w Lipowym Domu – wrażenia 3

Trudny czas dla mnie. Kilka godzin przed wyjazdem zmiażdżyłam sobie stopę. Jak tańczyć skoro nie mogę stanąć? Nie jechać? NIE!!! Nawet nie miałam czasu na szpital. Kule z garażu, propolis i altacet, zapas bandaży i ew. przeciwbóle… Pojechałam!!! Od wielu lat fascynuje mnie praca z ciałem. Z moim ciałem. Z możliwościami. No to sobie popracowałam. Codzienne pokonywanie siebie. Początkowo siedzę, ale głowa i wnętrze tańczy. Już drugiego dnia próbuję z kulami. Trudno. Bo jak tu trzymać się za ręce, pod ręce, iść w ciasnym korowodzie… Kolejne dni-kolejne „zwycięstwa”. Udaje się kawałek tańca.. Dwa tańce. Niecałe… Muszę usiąść. Ale pokonuję ból. Pokonuję ograniczenia. Pokonuję NIEMOŻLIWE. Tańczę ile się daje. Jak Ciało mówi „odpocznij”, „usiądź”, to GO słucham. Zaprzyjaźniam się z własnym Ciałem, ze swoim wnętrzem… Prowadzi mnie Intuicja. Kobiety podpowiadają co jeszcze może pomóc. Kobiety pomagają donieść do stołu miskę z zupą. Podtrzymują mnie jak się chwieję. Podstawiają krzesło. Pomagają ścielić wyrko na tarasie. Niosą mi torbę na pomost. Ale też pozwalają doświadczać. Nie są Usłużne, są Uważne. Dzięki Wam, Drogie.

      Pływam codziennie-to moja rehabilitacja. Łatwiej ćwiczyć w wodzie. Ciało podpowiada ruchy. Bo zwykłą żabką nie mogę. Jakaś „niezwykła” mi wychodzi. Ciało znalazło rozwiązanie. Gadam z Nim. Przepiękne doświadczanie Siebie.
   Dzięki, Kobiety, ze mogłam z Wami być. Że dzięki mojej „ułomności” pojawiły się tematy ograniczeń. Że mogłam poczuć jak to będzie, kiedy coraz starsze Ciało nie będzie nadążać za młodym (wciąż) Duchem. Magda

Odpuścić i zacząć tańczyć…

Po obozie Tańców w Kręgu „Czas złocistej pełni” 2018 w Lipowym Domu – wrażenia 2

„…stać się sobą dzięki rozpoznawaniu, odbieraniu ludzi,
miejsc, działań, które dają nam ciepłą zachętę,
bez jakiej się nie rozwiniemy
…”

„Co jeśli” Oriah Mountain Dreamer – z obozowych inspiracji Hani

Zakosztowałam
i krok po kroku przyswajałam –
w tańcu, w kręgu kobiet –

jak to jest czuć w ciele:
– rozczarowanie, bo snułyśmy się jak zdrętwiały ogon w moim ukochanym tańcu pełnym siły i radości Newesto Crven Trandafil,
– zaskoczenie, gdy płynęłyśmy nadspodziewanie harmonijnie w koronkowym tańcu, złożonym i wymagającym Wołogodskie Krużewa czyli Koronki,
– panikę przed „schwytaniem w sieć” w „nielubianym” przeze mnie tańcu Isla Kanaria,
– radość, gdy kręciłam się w kółko beztroska jak bąk w spontanicznym pląsaniu (Alegria Joy),
– wspólnotę, kiedy na koniec zatańczyłyśmy z uważnością i w jedności, wyczekiwany taniec, taniec misterium Mandiliję.

Dziękuję, Małgosia

Czas akceptacji i przeobrażeń…

Po obozie Tańców w Kręgu „Czas złocistej pełni” 2018 w Lipowym Domu – wrażenia 1

Alegria,

radośnie dziękuję za ten magiczny czas,
tańce z krokami i te improwizowane,
wianek i kwiaty zebrane,
ciała krągłe i kochane,
trawę pod stopami,
jedzenie wymarzone,
kota brzuchatego, psa miłego,
zaćmienia księżyca w pełni wyczekane,
akceptacji i przeobrażeń czas

nade mną motyl 😀
Monika

„CZAS ZŁOCISTEJ PEŁNI”

WAKACYJNY OBÓZ TAŃCÓW W KRĘGU  NA MAZURACH

(22-28 lipca 2018)

Nadeszły długie dni, ciepłe wieczory i gwiezdne noce,
może bywasz znużona i marzysz o odpoczynku

SERDECZNIE ZAPRASZAMY !
może trzeba:
tańca – do szpiku kości
jedzenia – mniam – lekkiego i smacznego
domu – lipowego i sprzyjającego
jeziora – ach, jeziora
zaćmienia księżyca w pełni
i przyjaznych sobie kobiet…

Może to właśnie „Czas złocistej pełni”
pora na życie pełne akceptacji, obecności  i tańca.

Informacje;
Termin : 22 -28 lipca 2018
Miejsce : Lipowy Dom na Mazurach www.lipowydom.pl
Prowadząca: Hanna Sypiańska – dyplomowana nauczycielka Techniki Aleksandra, od 21 lat prowadzi Tańce w Kręgu
Kontakt: Małgosia tel. 660 740 603

 

Czym jest taniec

Po obozie Tańców w Kręgu „Apetyt na życie” 2017 w Lipowym Domu – wrażenia 3

taniec

czym jest taniec
jeśli nie oderwaniem
od balastu codzienności

czym jest taniec
jeśli nie jednością
duszy i ciała

czym jest taniec
jeśli nie harmonią
muzyki i ruchu

czym jest taniec
jeśli nie radością
istnienia

taniec bywa też
zapomnieniem
o troskach i cierpieniu

Zofia Aleszko  Lipowy Dom sierpień 2017 r

Grupa wspaniałych kobiet

Po obozie Tańców w Kręgu „Apetyt na życie” 2017 w Lipowym Domu – wrażenia 2

Obozy tańca na Mazurach są super, bo tworzy je nie tylko prowadząca (Hania Sypiańska), ale cała grupa wspaniałych, uważnych, przyjaznych, rozwijających się kobiet.
Za wielką umiejętność Hani uważam łączenie tańca z rozwojem osobistym i duchowym uczestniczek. Respect.

Ida z Jeleniej Góry.

 

W kręgu tańczące…

Po obozie Tańców w Kręgu „Apetyt na życie” 2017 w Lipowym Domu – wrażenia 1

W 2017 roku Lipowy dom przywitał nas ach! tak cudnie

były spotkania …
w kręgu tańczące, przy stole: przy jedzeniu rymujące i piękne łapacze snów tworzące, przy kawie, herbacie i przy ziołach, w labiryncie, przy kominku, na pomoście, na spacerze, w podróży w samochodzie, ze śmiechem, ze łzami, na bosaka i z butami, z psem a czasem z rudym kotem, na łące i na drodze, przy kartach magicznych, przy misach i dzwoneczkach brzmiących, na hamaku, na werandzie, w ciszy i przy rozmowie, słoneczne i deszczowe, z traszką, z żabami, nocami w puszczyka pohukiwanie wsłuchane i w gwiazdy zapatrzone
a lampiony poszybowały w górę, a te co nie chciały to wodowały
dziękując i licząc iż opowieści ciąg dalszy nastąpi …

za antylopą idąca Monia