W sercu…

sobota, 17 Luty 2018 0

Rozpalić ogień…
łagodnie dmuchać w popiół
– zatańczą iskierki,
mocniej rozżarzyć gęsim skrzydłem, rzucić żarowi drzazgę na żer
– zatańczą płomienie
– Babciu powiedz – jak pobudzić do bicia serce wśród blizn ocalałe
– Wnusiu – prządź niteczki, wzmacniaj włókna, wierząc, że się serce rozpłomieni, słuchaj, ukołysz spokojem wszystkie zadry…
– zobacz – palą się, żarzą, fruną w górę,
ulotne jak popiół stały się dawne wielkie rany…

Tańce: Omal, Dramskoto-(Dujni mi dujni), Erzrumi shoror, Joc ca la masa mare, Taniec księżycowy, Tsakonikosx2, Tudalin tagadin, Shoror, Robo, Shalom aleichemx2

 

Popielec

w zranionym sercu tworzą się blizny,
spiętrzenia strat, bólu, zwątpień
tłumią żarliwość i zapał

kiedyś babcia rozpalając ogień w kuchni, dmuchała w popiół, by spod niego wydobyć tlący się żar, który podkarmiony rozpałką wybuchał płomieniem

spopielone cierpienia tańcem rozwiejemy,
nić zerwanych więzi tańcem utkamy,
żar co się tli na nowo rozpalimy…

 

Komentarze są wyłączone.