Hukanie wiosny…

piątek, 16 Marzec 2018 1

Wokół zamieć, śnieg i mróz…
Nów – i pełnia zimowego piękna
na progu wiosny…

Pokłonem uhonorować zimę
i rozprostować ramiona,
na pożegnanie zrzucając niemoc.

Czerpiąc moc od przodkiń,
siłę witalną od wierzby,
głośnym krzykiem przywołać wiosnę:

„Oj werba maja, werbyca,
Ne stoj na meży, rozwijsia
Rozwijsia, popuskaj holje ju horu
Ju horu, a koryniaczkam do dołu, uuu…”*

Ufać,
niczego nam nie brak
by żyć radośnie pełnią życia…

*Oj wierzbo, moja wierzbo,
Nie stój na miedzy, rozwijaj się
Rośnij, puszczaj pędy w górę
A korzenie w dół, uuu….

Szukanie…

Trzecia zima…
Świeży śnieg mruczy w równym rytmie pod stopami, (Twojte oczi)
łagodny, monotonny śpiew, stukot zimowego kołowrotka, (Zima-Dopełnienie)
trans  tupnięć i kroków stawianych miękko… (Rodopsko Oro)
Gwałtowny ruch ramion i zaśpiew – ( ostro wykrzyczane wołanie) (Hex, Wierzba, „Oj werba moja” – wiesnianka)
– przenosi w światy mniej znane, obszary rzadziej odwiedzane. (Taniec księżycowy, Koce beberot)
Wędrówka z naszymi przodkami wewnątrz drzewa świata – w górę i w dół (Drzewo życia- Ai, zalai birztalinia)
w poszukiwaniu wody życia, która zazieleni każdą złamaną gałązkę… (Healing water)

szukasz kropli – znajdujesz ocean… (Hora la galana)

Tańce: Twojte oczi, Zima-Dopełnienie, Rodopsko Oro, Hex, Wierzba, Drzewo życia- Ai, zalai birztalinia, Koce beberot, Taniec księżycowy, Healing water, Hora la galana

 

Jedna odpowiedź do “Hukanie wiosny…”

  1. Dorota napisał(a):

    Z zawiei śnieżnej trafiłam na tańce, dla mnie magiczne.
    Ze wspierającą obecnością za plecami (Drzewo życia), dziecięcą radością (Koce berberot) i poczuciem absolutnej jedności z tańcem (Taniec księżycowy).
    Dorota