W magicznym garncu…

piątek, 1 Marzec 2019 0

Przedwiośnie – wytrzepie, uprzędzie, ożywi, odmieni
(Nevesto Crven Trandafil, Jikne, Czornyj Woron, Suvetar-Manutar, Erzurumi Szoro)…
Przebudzenie, wzrost, rozkwit, słabnięcie, obumieranie, zaśnięcie –
To zmienność – wytrwała towarzyszka… i jej garniec pełen
rozmaitych ról, różnych własnych twarzy,
kolejnych etapów, początków i zakończeń.

Dwukolorowa nitka i krąg – jak ciągłość istnienia i oparcie,
Kobiety rozpoznające siebie w pięknie tej młodej…
i w tej, tak pięknie starej,
tańczą razem (Biserka-Bojarka, Nigun Atik, Pomaszko Syrto, Mizir lu).
Babo Marto*, popatrz na nas życzliwie…

Tańce: Nevesto Crven Trandafil (2x), Jikne, Czornyj Woron, Suvetar-Manutar, Erzurumi Szoro, Biserka-Bojarka, Nigun Atik, Pomaszko Syrto, Mizir lu

Dwa światy… i ten trzeci

Idziemy od  zimy, ku wiośnie…
Prowadzi Baba Marta – kapryśna, złośliwa,
wspaniałomyślna, swobodna.
Raz mrugnie słońcem, raz sypnie śniegiem,
obróci grudę ziemi wspomagając rodzący się kiełek
albo i nie…
Skręcone nici martenic**, jak złączone światy,
Marzanny i Dziewanny***, dobra i zła, smutku i radości
i jeszcze tego – co pomiędzy…

(*) Zgodnie z bułgarską tradycją, marzec jest miesiącem zapraszania wiosny. Bułgarzy nie czekają do równonocy wiosennej ale świętują już pierwszego dnia marca pożegnanie zimy i powitanie wiosny. Bułgarska nazwa marca ‘mart’, według ludowego przekazu, jest imieniem złośliwej staruszki słynącej z nagłych zmian humoru. Bułgarzy nazywają ją Baba Marta. Tradycyjne w tym dniu, obdarowywanie się martenicami, ma zadowolić chwiejną staruszkę i skłonić ją do tego, aby nie chciała opóźniać odejścia zimy.

 (**) Martenica (skręcona z wełny biało-czerwona opaska) symbolizuje budzenie się nowego życia, wiosnę, płodność, żyzność, a święto jest wyrazem nadziei na zdrowie i długie życie.

 (***) Dziewanna i Marzanna (mit. słowiańska) – dwa oblicza jednej bogini. Marzanna, jako bogini śmierci i zimy oraz Dziewanna – narodzin i wiosny, mogą reprezentować cykl życia.

 Fot. 1, 3 Google

Komentarze są wyłączone.