Kwiaty – radość świata…

Czy ceną piękna jest nietrwałość
a odwaga ujawnienia – jego właściwością ?

Czy cechą piękna jest ulotność ?
Cóż tańca też nie da się zatrzymać
można się w nim tylko zanurzyć – jak w zapachu…

„Tańce są ulotne”
ale skoro tańcem jest zmiana
czy świat może przybrać nową postać…
– wyśnioną serdecznie –
w noce nowiu, kwiatów, marzeń…

 

Kwiat czyli nietrwałość…

Z odwagą, z niepewnością, bez umiaru, w pełni
Rozkwitają fiołki, żonkile, hiacynty, tulipany
Wiśnie, morelki i mirabelki…

Zachwycające, w krótkiej chwili kwitnienia,
Z pożytkiem wabią wonią i słodyczą,
Owady, ludzi i zwierzęta.

W nieustająco frenetycznym cyklu życia
nastaje pora siewu i sadzenia.

 
Tańce: Sadila se rogożek, Khosid dance, Hallelujah Elohim, Crab apple-Dzika jabłoń, Kori m ‚ki, Taniec księżycowy, Sen kwiatu, Siewny, In Dir ist unsere Feude-Gastoldi, Rododaktilos, Hora Prayer

tańczyły: Tarnina, Malwa, Mak-Krasa Vera, Tulipanna, Fiołek Wonny-Viola Odorata, Fiołek Rogaty-Viola Cornuta, Stokrotka, Żonkil-Trzcinka.